Słówko wyjaśnień...
Ten blog powstał po to, żeby zadowolić 15-letnią mnie jako artystę.
A tak mniej poważnie (bo mało kiedy taka jestem iksde), będę tu wrzucać moje rysunki, sprawozdania z przeżywanych dni, oraz bardzo wiarygodne zdjęcia moich wymyślonych przyjaciół, kaktusowych dzieci, ducha zamieszkującego mój dom, ucieleśnionej depresji i moich autorskich postaci :)
Jeśli nie wydaje ci się to nazbyt dziwne, proszę zostań. Mam butelkę mullermilcha i kilka paczek oreo!
A jeśli wydaje ci się dziwne.. To też zostań. Jak nie dla mnie, to dla Jensena (widocznego na zdjęciu powyżej) Uwielbia nowych znajomych! <3

Komentarze
Prześlij komentarz